Czarna strona Internetu

Internet odmienił życie ludzi. W ciągu zaledwie kilku dekad do rzeczywistości wirtualnej przeniesiono sporą część ludzkiej działalności. Dzisiaj nawet największym sceptykom sieci coraz trudniej się bez niej obejść. Użytkowników Internetu są miliardy. Wśród nich nie brakuje jednak tych, którzy nie znają pojęcia Darknet. Cóż to takiego? W wolnym tłumaczeniu można porównać go do ciemnego Internetu. Działają tam ci, którzy z różnych względów chcą pozostać anonimowi. Płacą wirtualną walutą i kupują, co tylko chcą. “Król darknetu” to książka przedstawiająca historię założyciela wirtualnego sklepu, który umożliwił handel wieloma nielegalnymi produktami. Historia przedstawiona przez Nicka Biltona jest tym ciekawsza, że opisuje prawdziwe wydarzenia. I skłania czytelnika do spojrzenia świeżym okiem na rzeczywistość wirtualną.

Przerażający Darknet?

Do pewnego stopnia na pewno jest się czego bać. Wystarczy wspomnieć, że klienci bohatera książki, Rossa Ulbrichta, za pośrednictwem jego sklepu mogli zamówić mnóstwo nielegalnych towarów. Lista ta nie ograniczała się do narkotyków, obejmowała także ludzkie narządy oraz trucizny. Można byłoby zakładać, że przeciętny obywatel nie ma czego szukać w Darknecie. Jednak liczba jego użytkowników świadczy, że ciemny Internet cieszy się sporą popularnością. Tradycyjna sieć szybko stała się realną alternatywą dla życia w tak zwanym realu. Obecnie można nawet powiedzieć, że ludziom zdarza się tam spędzać większość życia, także zawodowego. I tak jak zwykli obywatele korzystają z Internetu, tak przedstawiciele świata przestępczego upodobali sobie Darknet. To tam odbywa się spora liczba nielegalnych transakcji. Bez wiedzy większości społeczeństwa, ale niestety nie bez wpływu na jakość życia publicznego oraz bezpieczeństwo obywateli.

Król jest tylko jeden?

Niekoniecznie, a przynajmniej nie w przypadku Darknetu. Ross Ulbricht został złapany, aresztowany i skazany na dożywocie. “Król darknetu” władzą nie cieszył się zatem zbyt długo. Czy jego historia będzie opowieścią ku przestrodze? Wydaje się, że nie na to liczył Nick Bilton. Autor przedstawił po prostu ciekawą historię, która momentami mrozi krew w żyłach. Pomimo skazania jednego króla, działalność przestępcza w Internecie dalej istnieje. Przeciwdziałanie jej pod wieloma względami przypomina walkę z wiatrakami. Mimo to warto sięgnąć po książkę Nicka Biltona. Chociażby po to, by lepiej poznać tajemniczy świat Darknetu. Rzeczywistości nawet nie tyle wirtualnej, co prostu zupełnie nieznanej przeciętnemu zjadaczowi chleba. Dzieje się w niej wiele niepokojących rzeczy, o których opłaca się wiedzieć. I się ich wystrzegać.

Woman obraz autorstwa Racool_studio - www.freepik.com

Nietypowa historia młodych bohaterów

Normalni ludzie” to historia przede wszystkim o dwójce młodych ludzi. Jednak jak to bywa w przypadku dobrych powieści, płaszczyzn jest więcej, podobnie jak tematów poruszanych niejako przy okazji. I tak każde z bohaterów jest inne, ma inny status w grupie i odmienne pochodzenie. A jednak coś ich przyciąga. Można by powiedzieć, że przeciwieństwa zawsze tak mają. Jednak “Normalni ludzie” to coś więcej niż kolejna historia młodzieńczej miłości. Bohaterowie powieści Sally Rooney wikłają się w wieloletni związek, który ich pochłania, a jednocześnie wydaje się przez nich samych nie do końca akceptowany.

Książka tylko dla młodzieży?

“Normalnych ludzi” Sally Rooney dałoby się zakwalifikować do literatury młodzieżowej. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że ta powieść wymyka się sztywnym ramom gatunkowym. Głównym tematem wydaje się tu pełne pasji młodzieńcze uczucie, ale autorka w sprytny sposób porusza kilka innych kwestii, ważnych z perspektywy całego społeczeństwa. Należą do nich chociażby:

  • znaczenie pochodzenia,
  • różnice klasowe,
  • wyzwania, przed jakimi stają współcześni młodzi ludzie,
  • coraz większe trudności w skutecznym porozumiewaniu się,
  • problemy rodziców.

Lektura jest pouczająca i pozwala poznać punkt widzenia młodych członków społeczeństwa. Sally Rooney mierzy się z określeniem tytułowych normalnych ludzi. Trochę paradoksalnie książka o takim tytule opisuje tak wiele różnic, dzielących poszczególne jednostki.

Historia z przesłaniem


W jednej książce mogą być zawarte miliony opowieści. Dzieje się tak, ponieważ każdy czytelnik poznaje daną historię przez pryzmat własnych doświadczeń. W tym kontekście “Normalni ludzie” dla każdego odbiorcy mogą oznaczać coś innego (https://www.taniaksiazka.pl/normalni-ludzie-sally-rooney-p-1340801.html). Niektórzy dostrzegą w tej książce głównie motyw młodzieńczej miłości, kiełkującej na przekór społecznym normom. Inni zobaczą szaleństwo hormonów lub problemy rodzinne. To wielki walor historii, stworzonej przez Sally Rooney. Wielu czytelników odnajdzie w niej fragmenty własnych biografii. A śledząc losy głównych bohaterów, będą mieli okazję przepracować niektóre swoje problemy czy dawne traumy. “Normalni ludzie” są o czymś. To nie kolejna książka, która ma przyciągnąć rzesze czytelników w określonym wieku. To powieść, która zapewne oprze się upływowi czasu i będzie chętnie przywoływana także za wiele lat. Tym bardziej, że na współczesnym rynku wydawniczym nie ma wielu tak mądrych, przemyślanych i ważnych książek. Każda z nich zasługuje zatem na uznanie. Nie tylko młodych, ale także nieco starszych czytelników. Tym ostatnim “Normalni ludzie” być może pomogą zrozumieć pokolenie ich dzieci i nawiązać z nimi bardziej efektywny dialog.

People obraz autorstwa Racool_studio - www.freepik.com

Prosta odpowiedź na trudne pytanie

Zagadnienia związane z religią, religioznawstwem i ogólnie rozumianą wiarą często są trudne w przyswojeniu i odbiorze. Duchowość sama w sobie charakteryzuje się swego rodzaju subiektywnością, a rozmawiając o wierze ciężko jest zachować obiektywny punkt widzenia. Jednocześnie do tematów związanych z wiarą niejednokrotnie podchodzi się niezwykle poważnie, a odpowiedzi na wszelkie pytania niosą ze sobą masę nieprzystępnie przedstawionych, zawiłych informacji i teorii. Inaczej jest w przypadku Szymona Hołowni – jego książka “Tabletki z krzyżykiem” to odpowiedź na nieustającą powagę i staranne omijanie tematów tabu w tekstach z dziedziny religioznawstwa. Autor odpowiada w książce na pytania które, choć z pozoru głupie, pozwalają na rozwinięcie niezwykle ciekawej dyskusji.

Nie ma głupich pytań… a co z odpowiedzią?

Choć dla wielu czytelników język, jakim posługuje się Hołownia w swojej książce może wydać się nieco infantylny, “Tabletki z krzyżykiem” to lektura, której całościowo zdecydowanie nie można uznać za dziecinną. Można znaleźć w niej odpowiedzi na abstrakcyjne pytania: Co podczas potopu stało się z rybami? Skoro Bóg jest Ojcem, to kto jest Matką? Kiedy nadejdzie długo zapowiadany koniec świata? Choć z pozoru trywialne, pytania zachęcają do dyskusji i zgłębiania informacji na temat dogmatów wiary, a autor szczególnie dba o wysoką jakość treści, podpierając się bogatą bibliografią. Odpowiedzi pisane są przystępnie, z dużą dozą błyskotliwego poczucia humoru, dzięki czemu książkę czyta się niezwykle przyjemnie i szybko. Charakterystyka książki sprawia, że czytelnicy chętnie do niej wracają i odświeżają pewne tematy i zagadnienia, a liczne nawiązania do badań i teorii naukowych sprawiają, że mimo pozornie infantylnej formy lektura jest naprawdę wartościowa. Szymon Hołownia nie unika tematów tabu, śmiało porusza zagadnienia związane ze śmiercią, czyśćcem, czy problematycznymi we współczesnym świecie ideami kościelnymi.

Nie samymi tabletkami człowiek żyje


Tabletki z krzyżykiem” to nie pierwsza książka Hołowni, fani autora z pewnością kojarzą także inne jego lektury. Z pewnością warto sięgnąć także po niezwykły zbiór wywiadów “Ludzie na walizkach”, w którym Hołownia z dużym wyczuciem i zaangażowaniem, jednak bez owijania w bawełnę i lukrowanej litości rozmawia z ludźmi po trudnych przeżyciach. W książce przewijają się tematy związane z chorobami, wypadkami, śmiercią bliskich osób, a lektura pobudza do myślenia i refleksji, jednocześnie ucząc pokory oraz doceniania własnego szczęścia i ludzi wokół siebie. Szymon Hołownia okazuje się doskonałym rozmówcą, który nie boi się trudnych pytań i prowadzi wywiad z zaskakującą wręcz wrażliwością.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com